10 stycznia 2026 odbyła się konferencja kończąca pierwsza edycję kursu Mój zeszyt pomagający się uczyć. Zapraszamy w kwietniu 2026 roku na druga edycję kursu organizowanego przez Ośrodek Rozwoju Edukacji. A tymczasem zapraszamy do przeczytania wpisu uczestniczki kursu Elżbiety Zmarzlak na temat nauczania z Moim zeszytem.

Jako nauczyciel często zastanawiałam się nad tym, jak skuteczniej wspierać uczniów w procesie uczenia się, a kiedy zapisywałam się na kurs „Mój zeszyt pomagający się uczyć”, nie spodziewałam się, że zwykły zeszyt może stać się tak skutecznym narzędziem wspierającym naukę. Dziś, po zakończeniu kursu, mogę odważnie powiedzieć, że zmieniło się moje podejście do uczenia i organizacji pracy. Wcześniej traktowałam zeszyt jako przestrzeń do zapisywania wszystkiego w zaplanowanej przeze mnie kolejności, a teraz wiem, że uczniowie powinni samodzielnie tworzyć notatki w sposób uporządkowany, przejrzysty i łatwy do powtórki. Nauczyłam się pokazywać moim uczniom, jak prowadzić zeszyt w sposób, który wspiera proces uczenia się, korzystać z map myśli, schematów i kolorów, dzięki czemu szybciej zapamiętują i łatwiej odnajdują najważniejsze informacje. To nie tylko zapis wiedzy, ale także dowód na to, że potrafią uczyć się mądrzej, a nie tylko więcej. Zeszyt stał się ich osobistym przewodnikiem, ponieważ znajdą w nim harmonogram powtórek, listy zadań, cele i kryteria sukcesu, które motywują do systematycznej pracy. Uczniowie chętniej pracują, gdy widzą, że zeszyt jest narzędziem praktycznym i dostosowanym do ich potrzeb.
Jednym z kluczowych elementów kursu, a dla mnie największą wartością, było ocenianie kształtujące, które wspiera proces uczenia się, zamiast skupiać się wyłącznie na wynikach końcowych. Uświadomiłam sobie, że informacja zwrotna nie musi być tylko komentarzem nauczyciela, może być dialogiem z uczniem, samoocena i refleksja ucznia są równie ważne, jak moja ocena, a błędy stają się naturalnym etapem nauki, a nie powodem do obniżenia motywacji. Co zmieniło się w mojej pracy? Zaczęłam bardziej świadomie planować lekcje, uwzględniając cele i kryteria sukcesu. Uczniowie częściej pytają o sens wykonywanych zadań, bo wiedzą, że mają prawo do refleksji. Zeszyt stał się mostem komunikacyjnym między mną a uczniami, dostrzegam ich myślenie, a oni moje wskazówki. W klasie pojawiła się większa otwartość na błędy i traktowanie ich jako okazji do rozwoju. Dzięki pogłębionej wiedzy mogę świadomie wspierać młodych ludzi w budowaniu nawyków uczenia się, które zostaną z nimi na lata.
Udział w kursie „Mój zeszyt pomagający się uczyć” okazał się dla mnie niezwykle wartościowym doświadczeniem ze względu na możliwość wymiany dobrych praktyk z innymi uczestnikami oraz inspiracją do zmiany podejścia do nauki w klasie, bardziej świadomej, uporządkowanej i nastawionej na rozwój. To była niezwykła eksplozja pomysłów oraz inspiracji do własnych działań, a eksperci prowadzący spotkania, oprócz wiedzy merytorycznej i praktycznej, okazywali nam wiele wsparcia i życzliwości. Udowodnili nam, że zeszyt może być nie tylko miejscem na zadania i notatki, ale przede wszystkim narzędziem rozwijającym samodzielność, refleksję i motywację ucznia.
0 komentarzy