Jak uniknąć pośpiechu?

Każdy nauczyciel pracuje pod presją czasu wynikającą z konieczności realizacji podstawy programowej. W tym wpisie, jak się nie spieszyć lub choć zmniejszyć tempo?

Pospieszna praca łatwo prowadzi do niezamierzonych konsekwencji, nawet w przypadku najbardziej doświadczonych nauczycieli.

Moja wspaniała wychowawczyni z czasów szkolnych – Grażyna Giedryć, pełniła przez pewien czas rolę wice dyrektora szkoły i przejęła nowego geografa do nauczania w liceum. Geograf już w listopadzie przyszedł z wiadomością, że zrealizował cały program. Wtedy ona powiedziała spokojnie do niego: „Niech Pan zacznie od początku”. To była najlepsza w tej sytuacji rada.

Jak nauczyciel może zwolnić?

  • Dlaczego mniejsze tempo?

Warto sobie zdać sprawę, co się traci w pośpiechu, a co zyskuje przy wolniejszym tempie?

Działania pośpieszne są przeważnie powierzchowne, uczniowie mało zapamiętują bez głębszego zajęcia się zagadnieniem i bez własnego zaangażowania. Jeśli uczniowie coś dogłębnie zrozumieją i zapamiętają, to łatwiej im będzie to wykorzystać w przyszłej nauce. Zasada: Mniej jest lepiej, często się bardzo opłaca w nauczaniu.

Na przykład lepiej jest rozwiązać jedno zadanie różnymi metodami, niż w to miejsce zrobić dziesięć różnych zadań.

„Opłaca” się również usamodzielnienie uczniów, pozwolenie im na ich własne myślenie, popełnianie własnych błędów, wtedy zapamiętywanie jest znacznie lepsze.

  • Ustalenie priorytetów.

Presja realizacji programu powoduje, że nauczyciel bezwiednie przyspiesza tempo lekcji. Można temu zaradzić, jeśli przed lekcją nauczyciel zastanowi się jakie są priorytety danego tematu, określi, które fragmenty tekstu i które pytania są najważniejsze dla osiągnięcia celu edukacyjnego danej lekcji. Pomocne w tym mogą być realistycznie określone kryteria sukcesu, czyli po czym poznamy, że cele zostały osiągnięte. Można też podzielić temat, aby priorytety były zrealizowane, a pozostałe części mogły być uwzględnione, jeśli wystarczy czasu podczas lekcji.

W tym kontekście nauczyciele mogą wskazać kilka zagadnień priorytetowych i zaznaczyć jeden lub dwa „przyjemne” elementy, które można pominąć, jeśli zabraknie czasu. Pomocna może być metoda eliminacji, polegająca na zapytaniu siebie: „Co się stanie, gdy części materiału nie zrealizuję?”.

Ustalanie celów lekcji i jej kryteriów sukcesu jest określone w pierwszej strategii oceniania kształtującego: Określanie i wyjaśnianie uczniom celów uczenia się i kryteriów sukcesu.

  • Jak?

Program nauczania zazwyczaj mówi – „co”, a „jak” pozostawia nauczycielowi. Sposób realizacji treści zależy od nauczyciela.

Jeśli nauczyciel planuje uzyskanie odpowiedzi na wiele pytań podczas lekcji, to zamiast szukać odpowiedzi z całą klasą może przydzielić parom lub małym grupom poszczególne pytania. Taki przydział sprzyja głębszemu zaangażowaniu i lepszemu tempu nauczania. Często współpraca uczniów w małych grupach przyspiesza procesu uczenia się, o ile uczniowie maja praktykę pracowania w grupach opanowaną.

Współpracę w grupach zaleca czwarta strategia oceniania kształtującego: Umożliwianie uczniom, by korzystali wzajemnie ze swojej wiedzy i umiejętności.

  • Mniej oceniania, a więcej sprawdzania.

Ocenianie zajmuje dużo czasu, a często nie jest niezbędne. Za to niezbędne jest sprawdzanie, czy proces przebiega prawidłowo. Nauczyciel musi to wiedzieć, aby dobrze planować, a uczeń, aby wiedział, że się efektywnie uczy. Do tego nie potrzebna jest ocena, można uczniom podać rozwiązanie i poprosić ich, aby sami sprawdzili na ile dobrze wykonali pracę, można też stosować ocenę koleżeńską, gdzie uczniowie wzajemnie dają sobie informację zwrotną o pracy kolegi lub koleżanki.

Informacje zwrotna promuje trzecia strategia oceniania kształtującego: Udzielanie uczniom takiej informacji zwrotnej, która przyczyni się do ich widocznych postępów.

  • Macierz Eisenhowera

Stosowanie jej polega na rozpisaniu zadań do wykonania do czterech kategorii

 

Pilne i ważne

 

Pilne i mało ważne
Niepilne i ważne

 

Niepilne i nieważne

 

Przy czym pojęcie pilności powinno odnosić się do programu nauczania – co trzeba teraz wykonać, aby moc iść dalej.

Kategoryzacja zadań pozwala na odróżnienie, co naprawdę wymaga natychmiastowej realizacji, od tego, co może poczekać. Pomaga to w planowaniu, odsunięciu niektórych zadań w czasie lub nawet z niektórych zrezygnowanie.

Nauczanie nie polega na jednorazowym podejściu do tematu, potrzebne jest nauczanie spiralne, nawiązywanie do treści kilka razy. Dlatego niektóre zagadnienia można potraktować pobieżnie, aby do nich wrócić następnym razem i je pogłębić.

Można też współpracując z nauczycielem innego przedmiotu, podzielić się zadaniami, tak, aby uczeń miał styczność z zagadnieniami kilka razy.

Przy powyższej kategoryzacji zadania niepilne i nieważne są do pominięcia.

  • Pytanie uczniów o opinię.

Warto pytać i sprawdzać z uczniami ich rozumienie przekazywanego materiału. W pospiechu można „zgubić” uczniów, a wtedy proces nauczania się wydłuża, gdyż trzeba zaczynać od początku. Zamiast przyspieszać – zwalnia. Uwzględnianie opinii uczniów po prostu się opłaca. Zaleca to druga strategia oceniania kształtującego: Organizowanie w klasie dyskusji, zadawanie pytań i zadań dających informacje, czy i jak uczniowie się uczą.

Inspiracja artykułem Miriam Plotinsky

0 komentarzy