Sprawczość w przedszkolu wspomagana ocenianiem kształtującym część 3.

Druga strategia OK w przedszkolu

Omówienie drugiej strategii oceniania kształtującego w kontekście pracy z dziećmi w przedszkolu. 

  1. Organizowanie w grupie dyskusji, zadawanie pytań i zadań dających informacje, czy i jak dzieci się uczą.

Ta strategia ma dwa poziomy, jeden to dialog, a drugi to pozyskiwanie od dzieci informacji, gdzie są w procesie uczenia się i następnie dostosowywanie do tego planów nauczania.

  • Monitorowanie

Druga część, czyli monitorowanie, wpływa najbardziej na osiąganie dobrych efektów nauczania. Polega na pozyskiwaniu informacji od dzieci, gdzie są w procesie uczenia się, a następnie dostosowywanie do tej informacji planów i metod nauczania. Można powiedzieć, że oznacza to, że nauczyciel prowadzący grupę nie idzie dalej, jeśli jego podopieczni nie są na to gotowi. W szkole może to być trudne, gdyż nauczyciel ma napięty program nauczania, który stara się zrealizować. W przedszkolu na szczęście nie ma aż takiego pośpiechu. Można się zatrzymać albo wrócić do zagadnień, które nie zostały przez dzieci zrozumiane i opanowane. Trudność może stanowić zorientowanie się, czy wszystkie dzieci nadążają w równym tempie. Najlepiej zadać pytanie dzieciom, na przykład:

  • Co zapamiętałeś z tego co mówiliśmy?
  • Czy masz jakieś pytania?
  • Czego jeszcze chciałbyś się dowiedzieć?
  • Czy coś jest niejasne?

Itp.

W ocenianiu kształtującym popularna jest technika świateł, każdy z uczniów ma trzy karteczki, zieloną, żółtą i czerwoną. Na dany sygnał od opiekuna, wystawiają światła w zależności od samooceny:

  • Zielony – wszystko rozumiem i dobrze sobie radzę.
  • Żółty – mam pytania
  • Czerwony – nie rozumiem, proszę o powtórzenie.

Może się wydawać, że dla małych dzieci taka samoocena może być trudna, ale warto spróbować. Jeśli się uda, to nauczyciel ma pełny obraz, tego gdzie są jego podopieczni, a dziecko ma okazje do autonomii poprzez samoocenę i poczucie kompetencji.

Dalsza część techniki świateł polega na tym, że dziecko z kartką żółtą zadaje swoje pytanie dziecku „zielonemu” i ono tłumaczy mu zagadnienie, a wszyscy „czerwoni” skupiają się wokół prowadzącego zajęcia, który tłumaczy im zagadnienie w inny niż dotychczas sposób.

Wdrażanie dziecka do samooceny jest bardzo ważne i można zdecydowanie zacząć już w przedszkolu. Bez samooceny nie jest możliwa sprawczość.

Można zajęcia w danym dniu kończyć wypowiedziami dzieci w rundzie, można zaproponować, aby dokończyły zdania typu:

  • Dziś nauczyłem się, że …
  • Chciałbym się jeszcze dowiedzieć …
  • Podobało mi się …
  • Dziś powiem, mamie, że…

Takie zamknięcie dnia jest użyteczną samorefleksją, ale również daje informację prowadzącemu zajęcia nauczycielowi – jak zaplanować następny dzień.

Dialog

Dzieci w naturalny sposób zadają dorosłym wiele pytań. Niestety z biegiem lat coraz mniej. Starsze dzieci obawiają się, że zadając pytania pokazują, że czegoś nie wiedzą, kompromitują się i boją się, że ich pytania posłużą do ich ocenienia. Najgorszym sarkastycznym komentarzem ze strony nauczyciela w szkole jest: „Jak to tego nie wiesz, przecież o tym już była mowa”. Taki komentarz powoduje, że uczniowie przestają zadawać pytania.

Na szczęście w przedszkolu nikomu nie przychodzi do głowy krytykować dziecko, że zadaje pytanie, lub że czegoś nie wie. Czasami za dużo pytań może być dla dorosłego denerwujące, ale na pewno jest to bardzo uczące dla dziecka. Dlatego warto zachęcać dzieci do zadawania pytań i wręcz okazywać z nich zadowolenie i akceptację dla każdego pytania.

W dialogu dzieci się efektywnie uczą. Ocenianie kształtujące zajmuje się budowaniem dialogu na zajęciach. OK proponuje stosowanie kilku technik zadawania dzieciom pytań i pozyskiwanie od nich odpowiedzi.

Są to:

  • Zadawanie pytań otwartych
  • Pozyskiwanie odpowiedzi w parach
  • Czas oczekiwania na odpowiedź
  • Niezgłaszanie się do odpowiedzi poprzez podnoszenie ręki
  • Losowanie do odpowiedzi
  • Wzajemne słuchanie się

 

 

Z powodzeniem wszystkie je można zastosować w pracy z dziećmi w przedszkolu.

  • Zadawanie pytań otwartych

Przeważnie zadajemy dzieciom pytania zamknięte z intencją, aby sprawdzić wiedzę na dany temat. Takie pytania mało wnoszą w uczenie się. Dobrze jest zadawać pytania, na które nie ma prostych odpowiedzi – tak lub nie. Pytania mogą pobudzać dzieci do myślenia, analizowania i wnioskowania, również na poziomie przedszkola. Warunkiem jest to, aby dorosły pozwolił dzieciom na myślenie i wyrażanie własnej opinii.

  • Pozyskiwanie odpowiedzi w parach

Zanim dziecko zostanie poproszone o udzielenie odpowiedzi, może mieć możliwość porozmawiania z innym dzieckiem w parze. Jest wiele zalet pracy w parach, w tym przypadku umożliwiamy dzieciom uczenie się wzajemne od siebie oraz ustalenie wspólne odpowiedzi. Po takiej krótkiej rozmowie odpowiedź na pytanie zwykle jest bardziej przemyślana i dzieci czują się bezpieczniejsze. Ogranicza to również koncentrację tylko na udzieleniu odpowiedzi na pytanie, ona często uniemożliwia podzielenie się opiniami z innymi.

  • Czas oczekiwania na odpowiedź

Nie ma potrzeby, ani powodu, dla którego odpowiedź miałaby być udzielona natychmiast. Dobrze, gdy dzieci wiedzą, że mogą się zastanowić w spokoju nad odpowiedzią, czyli, że jest określony czas na myślenie lub przedyskutowanie odpowiedzi w parach. Dzieci mogą nie wyczuwać czasu, ani rozpoznać go na zegarze, dlatego można używać klepsydry z piaskiem lub stopera. Wiadomo wtedy, że będzie czas na zastanowienie i że po jego upływie (sygnał) trzeba już być gotowym do udzielani odpowiedzi.

  • Niezgłaszanie się do odpowiedzi poprzez podnoszenie ręki

Małe dzieci chętnie zgłaszają się do odpowiedzi, nawet wtedy, gdy nie znają odpowiedzi. Trzymają rękę w górze i domagają się wyboru ich osoby. Wprowadza to niepotrzebny chaos.

Warto jest wypracować z dziećmi zwyczaj niezgłaszania się do odpowiedzi, ale bycie gotowym przez każde dziecko do udzielenia odpowiedzi. Do wprowadzenia tego zwyczaju służy następny punkt:

  • Losowanie do odpowiedzi

Prowadzący zajęcia może mieć na swoim stoliku patyczki z imionami dzieci, i gdy dzieci przedyskutują już odpowiedź w parach i minie wyznaczony czas, to prowadzący losuje patyczek z imieniem dziecka.

Dzieci i też uczniowie akceptują ten zwyczaj i się do niego dostosowują, a daje on możliwość udzielania odpowiedzi przez losowo wybrane dziecko.

  • Wzajemne słuchanie się

Ten punkt jest najtrudniejszy w realizacji. Ludzie powszechnie nie potrafią się słuchać z uwagą, a co dopiero dzieci. Można z dziećmi opracować zasady słuchania i w postaci piktogramów i zwiesić w widocznym miejscu. Najlepiej najpierw polecić dzieciom rozmowę w parach na dany temat, a potem zapytać ich – co pokazywało im, że druga osoba ich słuchała. Wtedy dzieci same powiedzą o warunkach, na przykład, Janek patrzył na mnie, lub Marysia mi nie przerywała. Do tak określonych zasad można wracać i wskazywać na nie, gdy dzieci mają się wzajemnie słuchać. Można zasady zamieścić w zeszytach uczniów, aby dzieci same mogły sobie o nich przypominać. Można też ustanowić odznakę dobrego słuchacza i przyznawać ją dziecku, które w danym dniu dobrze słuchało lub poprawiło się w słuchaniu.

Jeśli dzieci nauczą się uważnego słuchania, to będą miały prezent – zasób na całe życie.

 

0 komentarzy