Jak pomoc uczniowi wyjść z impasu?

Uczniowie czasami wybierają złą drogę rozwiązania problemu, trzymają się jej mimo braku szansy na sukces lub tkwią w martwym punkcie i nie mogą iść dalej.

W tym wpisie sześć strategii, z których uczniowie mogą skorzystać, aby wyjść z impasu.

Próbowanie jest w nauce potrzebne, ale tkwienie w złym wyborze już nie.

Jeśli uczeń nie widzi przed sobą dobrej drogi to popada we frustrację i się zniechęca,

Dla nauczyciela może być kuszące, aby natychmiast interweniować i ratować uczniów, ale lepiej jest proponować uczniom zatrzymanie się, dokonanie samooceny i wyboru drogi pokonania problemu.

O tych sześciu strategiach warto z uczniami rozmawiać, aby nabrali nawyku ich stosowania,

  1. Rada dla przyjaciela

Przejście na perspektywę osoby z zewnątrz pozwala oddalić się i spojrzeć na problem bardziej obiektywnie. Jest to dystansujący dialog wewnętrzny.

Ludziom o wiele łatwiej jest udzielać rad innym niż samemu sobie, dlatego pytanie o radę dla kolegi lub koleżanki, będących w podobnej sytuacji, może być skuteczne.

Można zadać sobie pytania:

  • Jakiej rady udzieliłbyś przyjacielowi?
  • Co zrobiłby na twoim miejscu Janek?
  • Czego w takiej sytuacji Marysia mogła nie zauważyć?
  • Jaki następny krok może zrobić Gosia?
  1. Powrót na właściwą drogę

Gdy uczeń staje w martwym punkcie, może obwiniać samego siebie za nieudolność i brak zdolności. Można wtedy przekierować myślenia ucznia z oceny swojej osoby na szukanie wyjścia z sytuacji. Uczeń może rozrysować swoje dotychczasowe myślenie w formie pokonywania drogi z objazdami i parkingami. Dzięki używaniu takiej metafory słownej łatwiej jest rozpoznać zablokowane myślenie i zmienić je na bardziej elastyczne.

  1. Zwolnienie tempa

Dla uczniów napotykających trudność, zwolnienie tempa może pomóc w przemyśleniu sprawy. Można zachęcać uczniów do zatrzymania się i poświęcenia  chwili na ocenę problemu, z którym się borykają: co wiedzą, co jest niejasne i jaki jest rozsądny następny krok.

Pośpiech nie jest dobrym doradcą, stale podpowiada to samo.

  1. Objazd

Czasami pierwotny plan, który uczeń sam obmyślił, nie działa. Uczeń stara się go uporczywie realizować i nie robi postępów, co wzmaga jego frustrację. Warto zachęcić ucznia, aby rozpoznał taki moment jako sygnał do zmiany kierunku i porzucenia tego, co nie działa i wybranie innego sposobu rozwiązania problemu. Może się okazać, że droga jest właściwa, tylko jej część jest zablokowana i trzeba zrobić objazd.

  1. Przerwa emocjonalna

Czasami jest tak, że uczeń przytłoczony problemami pozaszkolnymi, zaczyna kręcić się w kółko. Problem, który wcześniej był łatwy do pokonania staje się jak grząski piasek. Wtedy warto poświęcić chwilę na regulację emocjonalną, na przykład zrobić kilka ćwiczeń fizycznych, aby pozbyć się napięcia, lub chwilę porozmawiać z przyjacielem. Ruch fizyczny często pomaga na nowe pomysły. Pozwala to uczniowi odprężyć się, a następnie wrócić z nową energią do problemu.

  1. Analiza drogi

Czasami lepiej się zatrzymać i jeszcze raz przeanalizować wybór drogi. Po pierwsze jeszcze raz zastanowić się jaki jest cel, zidentyfikować główne elementy i podzielić zadanie na mniejsze etapy. Zapytać siebie: „Co powinienem zrobić najpierw, a co w następnej kolejności?”. Po wykonaniu każdego etapu trzeba zaznaczyć, że został zrobiony. Podział zadania na części działa mniej zniechęcająco i łatwiej odnaleźć punkt z trudnościami i daje też możliwość świętowania częściowego sukcesu.

Korzystne jest również pytanie: „Dlaczego wybrana droga nie daje rezultatów, dlaczego nie prowadzi do celu?”.

Warto, aby nauczyciel modelował wykorzystanie tych strategii. Na przykład rozwiązując problem na forum klasy (sam lub z uczniami) może powiedzieć:

  • Chyba ta droga nas źle prowadzi.
  • Powinienem znaleźć jakiś objazd tego momentu.
  • Zaparkujmy na chwilę problem.
  • Za szybko chcieliśmy dojechać do mety, trzeba zwolnić.

Dobrze, gdy uczniowie widzą, że nauczyciel myśli przy rozwiązywaniu problemu, a nie ma gotowego rozwiązania. Jeśli nauczyciel zawsze wie, jaką drogę trzeba wybrać i pokazuje to uczniom, to ich poczucie wartości spada – „Nigdy nie będę tak zdolny jak nauczyciel!”.

Strategie mogą być wykorzystane również do rozwiązywania problemów niezwiązanych z nauką, a na przykład organizacyjnych. Nauczyciel może zapytać uczniów; „Mamy problem. Kserokopiarka się zepsuła i nie możemy wydrukować tekstu. Czy ktoś ma jakieś pomysły na objazd, który mógłby odmienić nasz plan?”. To uczy uczniów radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

Inna sprawa, to umiejętność proszenia o pomoc, nauczyciela lub innego ucznia. Okazuje się, że nie wszyscy potrafią prosić o pomoc, ale są i tacy, którzy zamiast sami zastanowić się nad problemem od razu domagają się pomocy.

Nauczyciel powinien udzielać uczniom wskazówek, które pomagają im wyjść z impasu, ale nie wyręczają ich w rozwiązaniu problemu.

Dobra wskazówką jest używanie techniki: zapytaj trzech zanim zapytasz mnie. Polega ona na tym, że uczeń najpierw pyta innych uczniów, zanim zada pytanie nauczycielowi. Dzięki temu inni uczniowie mogą mu wyjaśnić trudność i uczniowie mogą uczyć się od siebie wzajemnie.

Inspiracja artykułem  Paige Tutt

 

0 komentarzy