Gdzie są moi uczniowie w nowym temacie? – Frajda z nauczania

Rozpoczęcie nowego tematu z uczniami wymaga wiedzy – co oni już na dany temat wiedzą i potrafią. Niektórzy nauczyciele starają domyślić się, co już uczniom jest znane z poprzednich lekcji i przeprowadzają testy wstępne. Jednak, może się tak zdarzyć, że nauczyciel nie spodziewa się u uczniów wiedzy, którą zdobyli w innych okolicznościach niż nauka podczas lekcji.

Warto wiedzieć, gdzie naprawdę są uczniowie, aby zacząć nowy temat w odpowiednim miejscu i nawiązać do wiedzy już przez uczniów posiadanej. Można taką informację wykorzystać do tego, aby to sami uczniowie wprowadzali temat.

LEAD Technologies Inc. V1.01

W tym wpisie kilka pomysłów, które można wykorzystać do oceny wiedzy posiadanej przez uczniów.

  1. Jaki jest cel lekcji?

Zamiast opowiadać uczniom o celu lekcji, można pokazać im przedmiot związany z tematem lub zestaw haseł, aby sami zgadli, o czym będzie lekcja.

  • Na przykład można wymienić listę miast wojewódzkich i pozwolić uczniom zgadnąć, że lekcja będzie o podziale administracyjnym kraju. Dalej można podać cel lekcji i zapytać uczniów na przykład o to, czy zawsze był taki podział administracyjny kraju. Uczniowie sami mogą przejść w rozmowie do powiatów i gmin. To prosty sposób na sprawdzenie, co uczniowie już wiedzą, i można go wykorzystać na każdym poziomie nauczania.
  • Nauczycielka w klasach niższych może przynieś na lekcje pudełko, a w nim przedmioty na przykład szyszkę. Wtedy uczniowie mogą zgadnąć, że lekcja będzie o lesie. Może się dalej okazać, że część uczniów zna nazwy drzew rosnących w lesie, a niektórzy wiedzą również, jakie warunki są potrzebne do wzrostu drzewa.
  • Można również przedstawić kilka przykładów, a w nim jedne niepasujący do reszty i zapytać uczniów, który to i dlaczego nie pasuje. Na przykład nauczyciel matematyki może wypisać liczby: 2, 7, 11, 29, 4, 71 i zapytać co mają liczby ze sobą wspólnego i która nie pasuje, stąd można szybko dojść do pojęcia liczby pierwszej.
  1. Jeśli…, to … .

Nauczyciel podaje początek zdania: Jeśli to… , a uczniowie starają się zdanie dokończyć: to … .

  • Przykład matematyczny: Jeśli 8 x 40 = 320, to … . Uczniowie mogą dokończyć: 0.8 x 40 = 32 lub 320 : 8 = 40 itp.
  1. Jakie tu są kategorie?

Nauczyciel rozdaje grupom zestaw kart z hasłami dotyczącymi ważnych pojęć. Prosi uczniów o posortowanie ich według własnego uznania w kategorie i wyjaśnienie przydziału.

Uczniowie mogą wybrać na przykład tylko dwie kategorie: pasuje do tematu lub nie pasuje. Ale mogą wybrać inne kategorie, opowiedzieć o nich i w ten sposób poszerzyć wiedzę na dany temat.

Następnie nauczyciel może udostępnić uczniom tekst na dany temat i poprosić o ponowne skategoryzowanie pojęć.

Inna wersja tego sposobu może wykorzystywać tak zwane heksy, czyli sześciokątne kartoniki z wypisanymi nazwami pojęć, a zadaniem uczniów w grupie jest skonstruowanie mapy z heksów, ukazującej powiązania, wraz z objaśnieniem każdego z połączeń.

  1. Gdzie jest błąd?

Nauczyciel wybiera artykuł dotyczący nowego tematu. Wprowadza w nim kilka błędnych informacji. Zadaniem uczniów jest ocena artykułu i wskazanie błędów. Dzięki temu nauczyciel może zorientować się, co uczniowie wiedzą i czy ich wiedza jest właściwa.

  1. Do czego to jest podobne?

Nauczyciel przedstawia temat i pyta uczniów, do czego on jest podobny lub z czym im się temat kojarzy. Może też zapytać,  czym, zdaniem uczniów, temat różni się od tego, co było wcześniej. Wprowadzając temat funkcji kwadratowej już po temacie funkcji liniowej można zapytać: „Czym obie z tych funkcji Waszym zdaniem się różnią?”.

Dalej wykorzystując sposób na zdiagnozowanie wiedzy uczniów, można tak zaplanować lekcję, aby zacząć temat w odpowiednim miejscu, aby uczniowie uczyli się wzajemnie i sami tworzyli nowe treści. Dzięki temu uczniowie lepiej się uczą, gdyż nowa wiedza „dokleja” im się do tego, co już wcześniej wiedzieli.

Cztery pierwsze pomysły pochodzą z artykułu Dr Barbara R. Blackburn. Pomyślałam, że nauczyciele z Frajdy z nauczania mogliby uzupełnić zestaw propozycji o przykłady z własnego przedmiotu, a może mogliby podać własne inne przykłady sposobów pozyskiwania informacji – Gdzie są moi uczniowie w nowym temacie?

Tym razem swoje przykłady nadesłało 11 nauczycielek: Barbara Jaworowicz (fizyka), Grażyna Bogusławska (język francuski), Malwina Kiełbratowska (język polski), Anna Sarbiewska (język angielski), Beata Górczyńska (nauczycielka przedszkolna), Bożena Rakowska (nauczanie wczesnoszkolne), Krystyna Dąbek (edukacja wczesnoszkolna i język angielski), Jolanta Łosowska (nauczanie wczesnoszkolne), Alicja Nehring (nauczanie wczesnoszkolne), Joanna Dominiak (nauczanie wczesnoszkolne), Urszula Lach (nauczanie wczesnoszkolne). Pomysły można wykorzystać na różnych przedmiotach i na różnych poziomach.

Barbara Jaworowicz – fizyka, szkoła Podstawowa w Skulsku

Metoda WCU, uczniowie wypełniaj a tabelkę zawierającą trzy kolumny. Można

poprosić o wypełnienie jej w domu do podanego tematu lekcji wtedy pierwsza

kolumna zawiera nagłówek: Wiem/Sam się o tym dowiedziałem, druga kolumna:

Chcę się dowiedzieć, Trzecia kolumna: Umiem. Uczniowie wypełniają dwie kolumny przed lekcję, trzecią uzupełniają po lekcji zamiast refleksji. Można uczniom podpowiedzieć, że dowiedzieć można się ze źródeł internetowych, książek ale również od rodziców, dziadków, rodzeństwa i kolegów. To może być świetna okazja do rozwijania relacji, poznawania siebie, dzielenia się swoimi pasjami, czy doświadczeniem zawodowym. Drugim sposobem jest sprawdzenie czy uczeń jest gotowy do realizacji nowych treści. Jeżeli chcemy rozwiązywać zadania, to warto sprawdzić krótkim testem czy uczniowie znają odpowiednie wzory, potrafią je przekształcać, przeliczać jednostki, zaokrąglać do 2,3 cyfr znaczącym. To pozwoli nauczycielowi na ewentualne uzupełnienie braków, aby każdy był zaangażowany w lekcję.

Grażyna Bogusławska, nauczycielka języka francuskiego

W mojej szkole 60 lat temu lekcje francuskiego zaczynały się zawsze tak samo: padały  trzy sakramentalne pytania:

  • Quel jour sommes nous aujourd’hui ? = Jaka dziś data?
  • Quel temps fait il ? = jaka dziś pogoda?
  • A w wyższych klasach pytanie Quelles sont les actualités ? = jakie wiadomości z kraju i ze świata.

Piszę o tym, bo sama jako nauczyciel francuskiego zaczynam lekcje od stałych pytań. Dlaczego to dobry sposób na początek lekcji? Co najmniej z trzech powodów:

1/ nie ma napięcia,  bo jest znany,

2/ utrwalają się w sposób automatyczny ważne słowa i zwroty na często używane tematy,

3/ jest to naturalny sposób wprowadzania nowych słów i zwrotów, naturalny bo te tematy tak czy inaczej wszystkich dotyczą .

Ja dodaje jeszcze pytanie Qui est absent? Kto jest nieobecny? Pourquoi? Dlaczego? I oczekuję różnych mniej lub bardziej absurdalnych odpowiedzi z których możemy się pośmiać: „poszedł na wagary „ wyjechał do Ameryki itp. Z perspektywy wieloletniej praktyki nauki języka obcego mogę potwierdzić, że w nauce tego przedmiotu najważniejsza jest powtarzalność.

 Malwina Kiełbratowska nauczycielka języka polskiego

Ostatnio, gdy wprowadzam nowy temat z gramatyki (lub robię powtórzenie w starszych klasach) używam do tego piosenki. Z tekstu usuwam słowa np. czasowniki, rozdaję uczniom tekst z lukami, który mają uzupełnić w trakcie słuchania. Zwykle puszczam im utwór 2 razy, ale jeśli zajdzie taka potrzeba można więcej. Jednak proszę, by słuchali uważnie, ponieważ traktuję to jako dobre ćwiczenie na koncentrację.

Po wysłuchaniu piosenki zapisujemy odpowiednie wyrazy na tablicy i uczniowie zgadują , o czym będzie lekcja, do jakiej kategorii należy rodzina wyrazów.

 Anna Sarbiewska – nauczycielka języka angielskiego z ponad 25-letnim doświadczeniem, obecnie również wykładowczyni akademicka kształcąca przyszłych nauczycieli.

Rozpoczynając nowy temat lekcji, zamiast tradycyjnego wprowadzenia polegającego na przedstawianiu celów lub objaśnianiu nowych treści, warto na chwilę zatrzymać się i oddać głos uczniom. Proponuję, aby na początku każdy uczeń indywidualnie zapisał w zeszycie jedną informację, którą już zna na dany temat, oraz zaznaczył, skąd ta wiedza pochodzi. Źródłem może być wcześniejsza nauka szkolna, ale równie dobrze internet, film lub serial, rozmowa z innymi osobami czy własne doświadczenie.

Ten pierwszy etap odbywa się w ciszy, bez oceniania i bez poprawiania odpowiedzi. Uczniowie mają czas, aby spokojnie się zastanowić i uświadomić sobie, że wiedza nie powstaje wyłącznie na lekcji ani tylko dzięki nauczycielowi. Dopiero w kolejnym kroku uczniowie dzielą się swoimi zapiskami w parach lub niewielkich grupach. W tych krótkich rozmowach bardzo często ujawnia się, jak różnorodne są uczniowskie doświadczenia oraz jak wiele informacji uczniowie zdobywają poza szkołą, często nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Z perspektywy nauczyciela jest to niezwykle cenna chwila. Pozwala zobaczyć, z jakimi zasobami uczniowie wchodzą w nowy temat, jakie mają skojarzenia, wyobrażenia i wcześniejsze doświadczenia. Nierzadko okazuje się, że ich wiedza wykracza poza ramy programu nauczania albo dotyczy zagadnień, których nauczyciel nie planował poruszyć na początku. Dzięki temu łatwiej jest rozpocząć pracę w miejscu rzeczywiście odpowiadającym potrzebom uczniów, a nowy temat nie pojawia się jako coś całkowicie oderwanego od tego, co już znają.

Dla samych uczniów takie rozpoczęcie lekcji ma równie istotne znaczenie. Otrzymują oni wyraźny sygnał, że ich pozaszkolne doświadczenia są ważne i wartościowe, a to, czego uczą się poza szkołą, może stać się punktem wyjścia do dalszej nauki. Uczniowie zaczynają dostrzegać, że nie są jedynie odbiorcami gotowej wiedzy, lecz współtwórcami procesu uczenia się, a ich własne zasoby mają realne znaczenie na lekcji.

Ten sposób rozpoczynania nowego tematu można w naturalny sposób rozwijać i modyfikować, w zależności od celu lekcji i potrzeb danej grupy. Czasem warto zapytać uczniów, które ze wskazanych przez nich źródeł pomogło im najlepiej zrozumieć temat i dlaczego. Taka rozmowa przenosi uwagę z samej treści na sposób uczenia się i pomaga uczniom lepiej poznać własne strategie.

Innym razem uczniowie mogą w parach zastanowić się, czego nauczyli się samodzielnie, a czego dzięki innym osobom. W ten sposób już na początku lekcji pojawia się refleksja nad współpracą, uczeniem się od siebie nawzajem i korzystaniem z różnych źródeł wiedzy.

Z odpowiedzi uczniów można również stworzyć prostą mapę zasobów klasy, pokazującą, jak bogata i zróżnicowana jest wiedza, którą uczniowie już posiadają. Taka mapa staje się punktem odniesienia do dalszej pracy i wzmacnia poczucie wspólnoty uczącej się.

Na zakończenie tego etapu warto poprosić uczniów, aby zastanowili się, czego jeszcze będą potrzebować, aby nauczyć się więcej na dany temat. Dla wielu z nich jest to pierwszy krok do uświadomienia sobie, że uczenie się wymaga planowania, podejmowania decyzji i świadomego korzystania z dostępnych zasobów.

Rozpoczęcie lekcji w taki sposób sprawia, że nowy temat nie pojawia się nagle i bez kontekstu, lecz wyrasta z doświadczeń i wiedzy uczniów. Lekcja zaczyna się od dialogu, refleksji i współodpowiedzialności, a nie od jednostronnego przekazu. Dzięki temu uczniowie łatwiej angażują się w dalszą pracę i stopniowo uczą się nie tylko nowych treści, lecz także uczenia się uczenia.

 Beata Górczyńska, Przedszkole nr 13 w Skierniewicach

Rozpoczęcie nowego tematu w edukacji przedszkolnej w grupie starszaków. Przykłady

1) Wprowadzenie do nowego tematu np. Zwierzęta leśne poprzez zadawanie zagadek dotyczących zwierząt leśnych.

2) Wprowadzenie do nowego tematu: Pszczoły są ważne poprzez odwoływanie się do tego, co dzieci już znają

Dzieci stoją w kręgu i podają do siebie piłkę. Dziecko, które w danym momencie złapało piłkę, mówi, co wie o pszczołach lub co mu się z nimi kojarzy

3) Wprowadzenie cyfry 8 jako symbolu liczby 8. Odwołanie się do znajomości poznanych już cyfr.

Na podłodze rozłożone są kartoniki z cyframi od 1 do 7 oraz elementami w ilości od 1 do 7 (oczka na kostce do gry, zabawki, patyczki). Dzieci biegają w rytm muzyki, na przerwę w muzyce dzieci wybierają (każde po jednym elemencie) kartoniki związane z liczbą 1. Odkładają je do pierwszej obręczy. Ponownie bieg w rytm muzyki, a na przerwę w muzyce – wybierają kartoniki związane z liczbą 2 i odkładają je do drugiej obręczy. I tak kolejno aż do 7. Następnie nauczyciel mówi: „A dzisiaj poznamy kolejna cyfrę, czyli 8.

4) Zajęcia z bajkoterapii, rozwijające umiejętności emocjonalno-społeczne, zawsze rozpoczynam od zabawy „Ciepło-zimno”, tj. jedno z dzieci chowa maskotkę muchę, przedstawiającą emocję, o której będzie w danym dniu opowiadanie. Wybrane dziecko w tym czasie wychodzi do łazienki. Kiedy wraca, szuka muchy według wskazówek całej grupy: ciepło, zimno, chłodno, cieplej, gorąco. Dzieci bardzo to lubią, tutaj gra role nie tyle element wiedzy, co pobudzenia dynamiki grupowej i wytworzenia zabawowej atmosfery.

Bożena Rakowska, nauczycielka wczesnoszkolna w Szkole Podstawowa nr 2 w Sulechowie i nauczyciel konsultant w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Zielonej Górze 

Cel: Pozyskanie informacji o tym, co dzieci już wiedzą na dany temat, jakie mają skojarzenia, doświadczenia i braki w wiedzy. Dzięki temu mogę świadomie zaplanować dalszy proces uczenia się.

Opis:

  1. Organizacja przestrzeni

Dzieci siadają w kręgu, co sprzyja poczuciu bezpieczeństwa, swobodnej wypowiedzi i wzajemnemu słuchaniu.

  1. Wprowadzenie tematu

Nauczyciel podaje temat zajęć i zapisuje go na środku dużego arkusza papieru (np. flipcharta). Temat zapisany jest w centralnym miejscu kartki.

  1. Promienie wiedzy

Od tematu odchodzą „promienie” – każdy z nich reprezentuje inną edukację lub obszar wiedzy, np.:

 edukacja matematyczna

 edukacja polonistyczna

 edukacja przyrodnicza

 edukacja społeczna

 edukacja artystyczna (zależnie od potrzeb i tematu)

  1. Zbieranie informacji od dzieci

Nauczyciel zadaje pytania otwarte, np.:

 „Co wiecie na temat…?”

 „Z czym kojarzy wam się…?”

 „Jakie macie doświadczenia związane z…?”

Dzieci swobodnie wypowiadają swoje pomysły, a nauczyciel zapisuje je przy odpowiednich promieniach.

  1. Przykład – temat: Zima

Edukacja matematyczna: „Zima trwa od 22 grudnia do 21 marca”, „Temperatura

spada poniżej zera”.

Edukacja polonistyczna: wyrazy z trudnością ortograficzną, np. „śnieg”, „mróz”,

„bałwan”.

Edukacja przyrodnicza: „opady śniegu”, „śnieżyca”, „gołoledź”, „krótszy dzień”.

Edukacja społeczna: „bezpieczeństwo na drodze zimą”, „odpowiedni ubiór”.

  1. Analiza i wykorzystanie wyników

Zapisane informacje pozwalają nauczycielowi:

 określić poziom wiedzy dzieci,

 zauważyć braki i błędne przekonania,

 zaplanować dalsze działania dydaktyczne,

 dostosować treści i metody pracy do potrzeb grupy.

Zalety:

 angażuje wszystkie dzieci,

 pozwala na diagnozę w sposób naturalny i bezstresowy,

 wspiera rozwój umiejętności wypowiadania się,

 porządkuje wiedzę według obszarów edukacyjnych,

 ułatwia planowanie kolejnych etapów nauczania.

 

Krystyna Dąbek, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej i języka angielskiego w Opolskim Centrum Kultury

Rozwiązania na to, aby poznać, w którym  „miejscu uczeń jest”:

  1. Poziom zadania lub poziom wiedzy – na początku zajęć, kiedy uczniowie znają temat, decydują się, czy chcą odnieść się do poziomu wiedzy czy poziomu umiejętności, cała klasa wybiera jeden poziom. Kiedy np. uczniowie wiedzą, że tematem będzie – Grenlandia –  i decydują się np. na poziom wiedzy, wówczas każdy z nich pisze na kartce w formie zwrotów, zdań, pojedynczych wyrazów to, co o Grenlandii wie (wyspa, lód, pokrywa, niska temperatura….), nauczyciel szybko przegląda zapisane zwroty, nie odnosi się do nich – nauczyciel poznaje wiedzę wyjściową uczniów. W czasie zajęć, uczniowie rozwijają swoje zapisy, uzupełniają o te wiadomości, które zdobywają w czasie lekcji (robią to innym kolorem, niż ten, którego użyli na początku). Jeżeli na początku, ktoś zapisał zwrot niepasujący do Grenlandii, np. kontynent – to ten zwrot skreśla.

Jeżeli uczniowie zdecydują się na poziom zadania, przy tym samym temacie, piszą na kartkach co zrobią, np. wykonam –  zaznaczę Grenlandię na mapie, sprawdzę jakie morza ją otaczają; przygotuję album zwierząt żyjących na Grenlandii;  napiszę kartkę z pamiętnika o jednym dniu spędzonym na Grenlandii itp. Forma wymyślonych zadań pozwala pozyskać informację o wiedzy wyjściowej uczniów.

Poziom wiedzy, temat czasownik, zwroty na kartce: część mowy, odpowiada na pytania co robi, co się z nim dzieje, występuje w trzech czasach itp. Poziom zadania – podkreślę w tekście czasowniki w czasie przeszłym; uzupełnię luki w zadaniach odpowiednim czasownikiem; odmienię wybrany czasownik w czasie teraźniejszym itp.

  1. Merty umiejętności– wykorzystujemy rolkę po papierze, naklejamy do niej pasek papieru, uczniowie zapisują na początku zajęć, co wiedzą z danego tematu, w trakcie dopisują pozyskane informacje. Świetnie sprawa się, kiedy odnosimy się nie tylko do wiedzy czy umiejętności na jednych zajęciach, ale także, kiedy uczniowie pracują z rolką przez dłuższy czas, zauważają wówczas przyrost wiedzy  i umiejętności w odniesieni do konkretnego okresu.
  2. Wiem  – nauczyciel przed częścią właściwą zajęć pisze na tablicy zdanie „Żeby zrozumieć dzisiejszy temat, trzeba wiedzieć, że …”, uczniowie kończą je na kartkach, w czasie zajęć dokonują ewentualnej korekty. Sytuację można odwrócić i na tablicy zapisać zadanie „Napisz jedną rzecz, która na pewno nie jest związana z dzisiejszym tematem”.

 

Jolanta Łosowska – nauczycielka wczesnoszkolna w Szkole Podstawowej nr2 im. K. Makuszyńskiego w Chojnie

Myślę, że propozycja zadziała też na II etapie edukacyjnym.

  1. W ramach samokształcenia można zadań zadanie dla chętnych dotyczące

tematu, który będzie poruszany.

Np. Zadanie dla chętnych. Przygotuj ciekawostki o motylach. Możesz narysować motyla, wkleić obrazki, zapisać informacje.

Takie zadanie nie będzie zaskoczeniem dla dzieci, co będzie na lekcji, będzie jednak ciekawym wstępem do lekcji. Na początku lekcji kiedy siedzimy w kole, każdy może podzielić się swoimi ciekawostkami, pokazać rysunek, wklejony obrazek czy przeczytać informacje. Jest szansa, że większość dzieci zaangażuje się, będzie aktywna i zainteresowana. Sama forma i treść zadania sprawia, że może je wykonać każdy. Każdy będzie zatem miał swój udział w lekcji od samego początku.

Jako nauczyciel wiem, co chcę by na lekcji było, dzięki wstępnej pracy z dziećmi wiem co z tego, co przygotowałam uszczuplić, co podkreślić.

Uwielbiałam te lekcje, kiedy uczniowie wiedzieli, co będzie. Łatwiej też szło im  wyłonienie celu lekcji, a nawet kryteriów.

  1. Niezawodne są ciekawe obrazek w części zakryte, niedokończona

historyjka, rebusy i zagadki … których rozwiązanie też naprowadzi nas na cel i będzie okazją do krótkiej rozmowy, co już na ten temat wiemy.

 

Alicja Nehring, nauczycielka wczesnoszkolna w Szkole Podstawowej Nr 16 w Toruniu

Pomysły na zabawowe sprawdzenie, co już wiedzą o kosmosie – edukacja wczesnoszkolna.

Dzieci uwielbiają ruch, zabawę i element tajemnicy, więc postanowiłam to wykorzystać. Zrobiłam diagnozę ich wiedzy o kosmosie naprawdę lekko, wesoło i tak, że dzieciaki nawet tego nie zauważyły.

Sama się świetnie bawiłam.

  1. Kosmiczna rakieta pytań

Przygotowałam papierową rakietę (może być pluszak – astronautę). Dzieci siedziały w kręgu. Rakieta „ląduje” u kolejnych uczniów, a kto ją trzymał, mówił jedną rzecz, którą wie o kosmosie. Jeśli ktoś nie wiedział nic, mógł powiedzieć „SOS do załogi!” i wtedy cała klasa podpowiadała. Działało świetnie, bo presja była mała, a zabawa duża.

  1. Prawda czy kosmiczny mit?

Przygotowałam krótkie zdania: Słońce to gwiazda. Księżyc świeci własnym światłem. W kosmosie jest grawitacja. Mars jest niebieski. Itd. Dzieci decydowały: prawda czy mit. Prawda – mogą skakały w jedną stronę sali lub drugą mit- w drugą stronę.

Ruch + śmiech + wiedza = idealne połączenie.

  1. Rysunkowa burza mózgów

Każde dziecko dostało kartkę z prośbą: Narysuj kosmos tak, jak go sobie wyobrażasz. Potem wspólnie oglądaliśmy rysunki: Co się powtarza? Co jest zaskakujące? Co już wiedzą, a co jest fantazją? Dzieci często rysują planety, gwiazdy, rakiety – dla mnie to świetny punkt wyjścia.

  1. Kosmiczne zagadki na start

Krótka seria zagadek: Co świeci, ale nie jest żarówką? Co krąży wokół Ziemi, ale nie jest samolotem? Co jest ogromne, gorące i bez niego nie byłoby dnia? Zagadki pozwoliły mi zobaczyć, jak dzieci kojarzą fakty.

  1. Stacja badawcza – mini – escape room

W czterech rogach sali utworzyłam „stacje”: Planety, Gwiazdy, Księżyc, Rakiety. Na każdej stacji na dzieci czekało proste zadanie: dopasowanie obrazków, ułożenie puzzli, wybór poprawnych odpowiedzi.

Dzieci chodziły w grupach i wykonywały misję. Moje zadanie polegało na obserwowaniu, co już drugoklasiści wiedzą.

  1. Kosmiczny mikrofon

Dałam dzieciom wielki mikrofon (zabawka). Powiedziałam, że są reporterami z Ziemi. Co powiecie o kosmosie? Śmiechu było wiele, dzieci uwielbiają takie teatralne elementy. W klasie są również uczniowie (3), którzy mają już sporą wiedzę o kosmosie, więc żeby czuli się docenieni, a jednocześnie nie nudzili się, gdy reszta klasy dopiero startuje zaproponowałam: Misja specjalna: Młodzi naukowcy NASA

Dzieci, które są już ekspertami dostały zadanie specjalne, które polegało na przygotowaniu 2-3 ciekawostek o kosmosie, których większość ludzi nie zna. Chłopcy mogli je potem przedstawić klasie jako „eksperci”. To chyba dało im poczucie roli i ważności.

  1. Gwiezdne wyzwania czyli trudniejsze pytania

Przygotowałam kilka pytań „dla chętnych”, np.: Dlaczego Pluton nie jest już planetą? Co to jest orbita? Czym różni się gwiazda od planety? Dlaczego na Księżycu są kratery? Były to pytania, które zadawałam w trakcie zabawy i chętni zgłaszali się od razu.

Dzięki formie zabawowej nauka o kosmosie stała się dla wszystkich uczniów fascynującą przygodą.

Joanna Dominiak, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej w Zespole Szkół nr 9 w Kaliszu

Aktywizujące metody pracy w edukacji wczesnoszkolnej – od emocji do praktyki

Kluczem do efektywnej nauki w młodszych klasach jest zaangażowanie emocji oraz działanie. W swojej codziennej pracy z uczniami stosuję autorski model wprowadzania uczniów do nowego tematu, który łączy zabawę, ekspresję twórczą oraz systematyczną ocenę postępów.

  1. Drzewo emocji – dobry start

Każdy dzień w klasie rozpoczynamy od krótkiej zabawy emocjonalnej. Po wejściu do sali uczniowie rysują na kolorowych karteczkach emotki odzwierciedlające ich aktualny nastrój i przyklejają je na kontur drzewa. To pozwala mi błyskawicznie zorientować się w kondycji psychicznej grupy i buduje atmosferę wzajemnego zaufania.

  1. Praca z lekturą przez doświadczanie

Wprowadzając nową lekturę, stawiam na scenki sytuacyjne. Dzielę uczniów na

czteroosobowe zespoły, które losują zagadnienia związane z treścią utworu lub tematyką nowego tematu. Poprzez ruch i gest dzieci oddają emocje bohaterów, co ułatwia im głębsze zrozumienie tekstu. Po działaniach dramowych przechodzimy do tworzenia grafonotek (dotyczy tematyki nowego tematu) pod hasłem „Co wiem?”. W ten sposób systematyzujemy dotychczasową wiedzę i przygotowujemy grunt pod nowy materiał, a ja przy tym uzyskuję informację zwrotną, gdzie są moje dzieci w nowym temacie.

  1. Stacje zadaniowe i informacja zwrotna

Najbardziej docenianą przez moich uczniów metodą na zrozumienie nowych treści są stacje zadaniowe. Pozwalają one na pełną indywidualizację pracy. Uczniowie przechodzą przez trzy dedykowane punkty:

Stacja logiczna: wymagająca analizy problemu (dla uczniów pracujących szybciej przewidziano tu tworzenie własnych rebusów).

Stacja kreatywna: skupiona na budowaniu wypowiedzi i twórczym pisaniu.

Stacja praktyczna: gdzie wiedza teoretyczna zamienia się w działanie – od pracy z „gramatyczną apteczką” po projektowanie komputerowe.

  1. Kryteria sukcesu i termometr wiedzy

Proces zamyka stacja sprawdzająca, gdzie uczniowie weryfikują swoje odpowiedzi.

Kluczowym elementem jest tu samoocena. Na specjalnych kartach z kryteriami sukcesu (tzw. NaCoBeZu) uczniowie zaznaczają swój stopień opanowania materiału (+, +/-, -).

Lekcję kończymy „termometrem wiedzy” lub uzupełnieniem chmurki myśli: Co było

najciekawsze? Co sprawiło mi trudność? Czego jeszcze chciałbym się dowiedzieć? Dzięki temu jako nauczyciel otrzymuję precyzyjny obraz tego, na jakim etapie zrozumienia tematu znajduje się każde dziecko.

 

Urszula Lach nauczycielka wczesnoszkolna w ZSP w Międzyrzeczu G.

MOST1 i MOST2

Jeśli pracujemy nad jakiś nowym tematem np. rozmawiamy z dziećmi na temat życzliwości, możemy zajęcia zacząć od MOST1. Tworzymy 3 rubryki. W pierwszej wpisujemy trzy wyrazy, co dzieciom przychodzi na myśl – może być więcej wyrazów. Druga rubryka to dwa pytania, czego się chcę dowiedzieć, o co chcę zapytać do tematu. Trzecia rubryka to skojarzenie z hasłem życzliwość np. życzliwa jak przyjaciel. Teraz czas na realizację tematu – jakiś tekst, czytanka, rozmowa, zabawy itp. Po zakończeniu stosujemy MOST2. Te same rubryki i te same hasła czyli: trzy słowa, 2 pytania, skojarzenie. Teraz widzimy ile się zmieniło, co dzieci się nauczyły. Na początku robimy te wspólnie w ograniczonym czasie, aby skupić się na zadaniu. Później można spróbować w grupach. Zawsze trzeba pamiętać o wyznaczeniu czasu do wykonania zadania.

0 komentarzy