Zakaz używania telefonów komórkowych

Ustawa o zakazie korzystania z telefonów komórkowych w szkole została klepnięta.

Wiele osób odetchnęło z ulgą, ale ta ustawa nie załatwia sprawy. Pozostaje kilka pytań:

  • Gdzie przechowywać telefony w czasie pobytu ucznia w szkole?
  • Jakie zapisy są konieczne w statutach szkolnych i jaki sankcje powinny być ustalone za brak podporządkowania się zapisom?
  • Kto i w jakiej sytuacji może dopuścić do zawieszenia zakazu?
  • Co po szkole?

Nie wystarczy sama ustawa potrzebne jest budowanie spójnych nawyków cyfrowych — trzeba się ich uczyć, modelować, ćwiczyć i analizować.

Przy tak szerokim dostępie do technologii, musimy wspierać uczniów w rozwijaniu dobrych nawyków cyfrowych. Cyfrowe zdrowie polega na pomaganiu uczniom w zrozumieniu, kiedy technologia jest pomocna, a kiedy staje się zagrażająca, oraz w podejmowaniu świadomych wyborów. Zakazy korzystania z telefonów komórkowych ma na celu promowania cyfrowego zdrowia w szkołach. Jednak jak przy wprowadzeniu zakazu pojawią się wyjątki i drogi ich obchodzenia.

Telefon na co dzień

Zauważono, że w szkołach, w których obowiązuje zakaz używania telefonów komórkowych, uczniowie mają ze sobą więcej kontaktu i ich umiejętności społeczne poprawiają się.

Dla niektórych uczniów ważne jest, gdzie znajduje się ich telefon, pragną go mieć przy sobie na wszelki wypadek. A posiadanie go na wyciągnięcie ręki odciąga od procesu uczenia się. Każdy musi zrozumieć, jak ważne jest odłączenie się od świata i bycie tu i teraz, aby móc lepiej skupić się na nauce.

Jednym ze sposobów zrozumienia, jak działa na człowieka kontakt bezpośredni z telefonem, może polegać na polecenie wykonania ćwiczenia, polegającego na  zapisaniu „cyfrowego dnia”, czyli wypisanie wszystkich sposobów korzystanie z telefonu lub innych urządzeń cyfrowych w ciągu dnia. Następnie poproszenie o przeanalizowanie, kiedy korzystanie z telefonu pomaga w nauce (robienie zdjęć notatek, definiowanie lub tłumaczenie słowa, mierzenie czasu, prowadzenie badań, itp.), a kiedy tylko dobrze wpływa na samopoczucie (np. śledzenie poczynań kolegów, granie w gry itp.). Można też zauważyć kiedy korzystanie z telefonu obniża energię, jest wyczerpujące (przewijanie ekranu lub granie w gry, sprawdzanie powiadomień, brak koncentracji lub wahania nastroju w skutych odebranych wiadomości).Badania pokazują, że już sama obecność telefonu w pomieszczeniu, w którym uczeń się uczy wpływa na rozproszenie i zmniejsza efektywność.

Proponowane ćwiczenie może być zachętą do przemyśleń: Pomyśl o wczorajszym dniu między godziną 15:00 a 21:00. Zidentyfikuj sytuację, w której telefon pomógł Ci zrobić coś ważnego, i sytuację, w której odciągnął Cię od czegoś, co było dla Ciebie ważne. Takie rozmowy zachęcają do działania i używania sensownego telefonu, nie tylko w szkole, ale w ogóle.

Współtworzenie normy

Mimo zakazu prawnego używania telefonu w szkole, dopuszczono kilka wyjątków. One wymagają omówienia z uczniami. Na początek ustalenie, kiedy telefony są narzędziem, a kiedy rozpraszają. To zmiana sposobu myślenia. Kiedy uczniowie pomagają w ustalaniu norm, normy spotykają się one z mniejszym oporem.

Normy powinny obowiązywać wszystkich w tym samym stopniu, czyli nauczycieli też. Można ustalić, który z uczniów ze względów zdrowotnych może mieć telefon w torbie, i czy nauczyciel może go mieć w czasie lekcji.

Trzeba wziąć pod uwagę graniczne sytuacje, gdy nauczyciel musi zadzwonić z prośbą o pomoc.

Gdzie jest mój telefon?

Uczniowie przeważnie są proszeni o zostawienie telefonu w specjalnie do tego przeznaczonej skrzynce (z możliwością odbioru po lekcjach) lub zostawiają telefon we własnej szafce. Nie są to idealne rozwiązania, gdyż telefon może ulec zniszczeniu, a często kosztuje dużo. W USA firmy proponują oprogramowanie wyłączające telefon na czas pobytu w szkole, ale jest ono też bardzo kosztowne. Dobrze jest przedyskutować z uczniami sposób przechowywania telefonów.

Laptop, telefon czy nic z tego?

Z jednej strony wprowadzony jest zakaz korzystania z telefonów, a z drugiej rozbudowuje się pracownie komputerowe lub nawet wyposaża każdego ucznia w laptop. Laptop może mieć specjalne oprogramowanie, które nie dopuszcza rozpraszania przez SMS i ogranicza wejście na niektóre strony (np. gry). Jednak pojawiają się łamacze tych zabezpieczeń. Przepychanka trwa.

Trzeba się zdecydować również na zakres korzystania podczas pobytu w szkole z internetu i laptopów. Te ograniczenia powinny obwiązywać całą szkołę.

W zakazie używania w szkole telefonów zawarte jest jeszcze jeden cel, pokazanie młodym ludziom, że można obyć się be telefonu w czasie nauki i że jest to korzystne dla procesu uczenia się.

Odpowiedzialność

Odpowiedzialność działa najlepiej, gdy jest odczuwana jako wsparcie, a nie nadzór. Można doprowadzić do sytuacji, gdy sami uczniowie dbają o niekorzystanie z telefonów w klasie szkolnej.

Uczniowie mają większą swobodę działania, gdy zaczynają dostrzegać swój wpływ na własne doświadczenie edukacyjne i chcą się tym wpływem dzielić z innymi.

Uczniowie powinni również zobaczyć, że bez telefonu nawiązują więcej kontaktów towarzyskich w szkole ich życie towarzyskie rozkwita.

Bardziej celowe użytkowanie.

Prawo dopuszcza sytuacje, gdy nauczyciel decyduje o korzystaniu z telefonu dla celów edukacyjnych. Może to być granie w grę edukacyjna, poszukiwanie informacji, powtarzanie materiału itp. Ten zakres powinien być ustalony w szkole, aby był wspólny na każdym przedmiocie.

Pomaganie uczniom w refleksji nad zachowaniami poza szkołą

Nie można kontrolować korzystania z telefonów komórkowych poza szkołą, dotyczy to gier, czatów grupowych, oglądania filmów, czy innych aktywności. Można jedynie promować zdrowsze nawyki w klasie, co ma szansę  wykroczyć poza przestrzeń lekcyjną. Można też współpracować z rodzicami w tej sprawie. Dobrze, gdy dziecko widzi swojego rodzica bez telefonu. Można też zachęcić uczniów do wyłączenia powiadomień i sięgania po telefon z celem.

Zakaz używania telefonów może sprawić, że uczniowie będą bardziej skupieni na zadaniu, zmniejszy się poziom hałasu w klasie, zmniejszy się napięcie wynikające z korzystania z telefonów komórkowych i mediów społecznościowych. Jednak sam zakaz nie nauczy uczniów samoregulacji, równowagi w korzystaniu z telefonu, nie zmniejszy nadmiernego polegania na urządzeniach ani nie skłoni ich do refleksji nad wyborami, jakie podejmują podczas ich używania.

Znam również przypadki, gdy wśród młodzieży lansowana jest moda na nieposiadanie telefonu w ogóle, lub używanie go tylko po powrocie do domu. Może się rozprzestrzeni?

Inspiracja artykułem Rachelle Dené Poth

0 komentarzy