Mój zeszyt pomagający się uczyć

Jak sprawić, by zeszyt stał się czymś więcej niż miejscem zapisywania notatek? Mój zeszyt pomagający się uczyć to narzędzie, które wspiera uczniów w refleksji, porządkowaniu wiedzy i śledzeniu własnych postępów. Pokazuję, jak zwykły zeszyt może stać się osobistym podręcznikiem ucznia i ważnym elementem procesu uczenia się.

Korzystne dla procesu uczenia się jest zapisywanie swoich obserwacji, pytań i ustaleń w jednym miejscu. Takim miejscem może być Mój zeszyt pomagający się uczyć.

Na początku tego wieku, gdy uczyłam matematyki w gimnazjum, zauważyłam, że uczniowie notują na luźnych kartkach, które zazwyczaj zaraz gubią. Postanowiłam wprowadzić portfolio. Był to skoroszyt, do którego uczniowie wpinali kartkę z lekcją.

Pomysł pomagał w systematycznej dokumentacji procesu uczenia się, ale nie był doskonały. Uczniowie gubili kartki, skoroszyty były ciężkie, zapominali je zabrać z domu i uzupełniać. Postanowiłam przejść na notowanie w zwykłym zeszycie. Nie było to nic odkrywczego – ja w szkole też, jako uczennica, prowadziłam zeszyt. Jednak nie miał on pożytecznej struktury, a notatki w nim były przypadkowe. Dlatego postanowiłam ustalić z uczniami, co powinno się w zeszycie znaleźć, aby zeszyt pomagał im w uczeniu się i w powtarzaniu.

Zgodziliśmy się, że w zeszycie powinny być:

  • Cele lekcji
  • Kryteria sukcesu do lekcji, zadania edukacyjnego i sprawdzianu
  • Prace wykonane przez ucznia
  • Refleksje i notatki ucznia
  • Informacja zwrotna do pracy ucznia (informacja od nauczyciela, innego ucznia lub samoocena)

Z biegiem czasu dochodziły inne elementy, które wybierali uczniowie, takie jak spis treści, główne pojęcia, używanie odpowiednich kolorów do oznaczania w zeszycie, miejsce na komentarz rodziców (ślad rodzica) itp.

Zeszyt miał przede wszystkim służyć uczniowi, dlatego decyzja, co w nim będzie i jak będzie go prowadził, należała do ucznia.

Niby zwykły zeszyt, ale bardzo zmienił dokumentowanie nauki i pomógł uczniom w uczeniu się. Uczniowie uwielbiali i szanowali swoje zeszyty. Stali się autorami własnego podręcznika.

Uczniowie w pierwszym okresie mieli pomysł, aby zeszyt był w komputerze. Jednak okazało się, że notowanie własnoręczne jest lepsze, pozwala lepiej przemyśleć treści, a także lepiej również je zapamiętać. Dodatkowo przeglądanie papierowego zeszytu było łatwiejsze niż plików w komputerze. Dużo radości sprawiało uczniom rysowanie i tworzenie map myśli w zeszycie papierowym. Zeszyt stawał się projektem artystycznym.

Zeszyt powinien być dla uczniów naturalnym miejscem do dokumentowania ich przemyśleń i obserwacji. To wymaga od nauczyciela przeznaczania czasu podczas lekcji na zapis. Nie jest to łatwe, gdyż obecnie pośpiech jest popularny, również w nauczaniu. Dlatego lekcja musi mieć swój rytm z przerwami na refleksję. Ta refleksja jest główną częścią uczenia się; bez niej uczenie się staje się tylko zapamiętywaniem treści. Również dzięki niej uczeń realizuje potrzebę kompetencji – widzi, że się uczy, a jego nauka nabiera sensu.

Notatka i refleksja powinny móc się zmieniać i być uzupełniane. Można polecić uczniom zapoznanie się z notatką kolegi lub koleżanki i skorygowanie własnych zapisów. W ten sposób uczniowie uczą się wzajemnie.

W refleksji pomagają pytania zadawane przez nauczyciela, ale też pytania uczniów. Zapisanie takich pytań z perspektywą uzyskania odpowiedzi na następnych lekcjach niezwykle pogłębia uczenie się.

Dobrą techniką jest WCN – Wiem, Chciałbym się dowiedzieć, Nauczyłem się. Na początku lekcji uczeń odpowiada (w zeszycie) na dwa pierwsze pytania, a pod koniec poznawania tematu – na trzecie pytanie. Technika pokazuje uczniowi, ile się nauczył.

Zeszyt służy również śledzeniu własnych postępów, może być miejscem, w którym uczniowie mogą korygować swoje wnioski, popełniać błędy i rozwijać się.

Zeszyty często nie są idealne od strony estetycznej, i to nie jest ich cel. Może w nich być „bałagan” ucznia, ale taki, w którym on sam się dobrze orientuje.

Zeszyt nie powinien być oceniany, najwyżej doceniany. Jego prowadzenie w naturalny sposób uczy porządku i systematyczności.

O zeszycie naukowym można przeczytać w artykule Bexaida Buzzie.

 

0 Comments